Posłuchaj 08:50 min

Zgoda, że gdy chodzi o zarobki, przekroczyliśmy Rubikon. Pompowanie stawek nie było i nie jest korzystne dla nikogo, ani NFZ, ani pacjentów, a nawet dla samych lekarzy. Trzeba to naprawić, ale nie da się na "łapu capu" - mówi radiolog prof. Michał Podgórski.

Judyta Watoła: Projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej ma zmusić szpitale do zatrudniania lekarzy co najmniej na pół etatu i płacenia im maksimum 240 zł za godzinę. Wielu radiologów zarabia znacznie więcej. 

Prof. Michał Podgórski, radiolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi: – Jestem przekonany, że zapis w projekcie, który mówi, że lekarze o szczególnych umiejętnościach będą wyłączeni spod tych przepisów, jest pod radiologię. 

„Pod radiologię" jest zapis, że będziecie mogli pracować nadal w „spółdzielniach", czyli spółkach, które zapewniają dyżury radiologów dla wielu szpitali naraz. Inni lekarze będą musieli być zatrudniani na co najmniej pół etatu bezpośrednio w szpitalu.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. 
 
Roman Imielski
Roman Imielski poleca
Podobne artykuły
Komentarze
633
komentarze
Jestem pod wrażeniem buty i arogancji tego lekarza
@vj01
Nie wiem gdzie tu widzisz arogancję? On mówi po prostu jak jest. Nie widzę nawet jednego zdania, w którym by się wywyższał.
Dobrze natomiast zauważa pozorność proponowanej reformy.
System zrobił się absurdalny, bo NFZ, jako monopolista mógł pozwolić sobie na wprowadzenie absurdalnych procedur i stawek (czasem za wysokich, czasem za niskich - obecna sytuacja akcentuje tylko jedną stronę medalu).
Reforma NFZ wymagałaby odpowiedzialnego podejścia do polityki, a obecnie to populizm przeżywa swoje świetlane czasy.
już oceniałe(a)ś
@vj01
Chciwość !!
już oceniałe(a)ś
@Artur Nerkowski
A ja widzę bute i arogancję. W przeddzień zastąpienia całej radiodiagnostyki za wyjątkiem usg agentami AI typ opowiada że radiolodzy to grupa o szczególnych umiejętnościach która musi zarabiać 3x tyle co reszta lekarskiego planktonu, która siedzi na dyżurach i wyciąga pacjnetów ze wstrząsow, obrzęków płuc i niedrożności. Jednocześnie sam przyznaje że stawki za badania dawno przegoniły te w krajach Europy Zachodniej. Naprawdę czekam ja AI was wszystkich zredukuje
już oceniałe(a)ś
@vj01
przeczytaj a później pisz; nie odwrotnie
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
Akurat w kwestii potencjalnego wpływu AI na radiologię się zgodzę. Z tym, że po co mielibyśmy na siłę teraz redukować stawki (co zmniejszy motywację radiologów do przyspieszania swojej pracy przy użyciu AI), skoro samo wejście AI w tą branżę drastycznie zwiększy podaż, powodując też docelowy spadek stawek?
już oceniałe(a)ś
@vj01
Będzie pracował mniej: w dwóch miejscach jednocześnie, zamiast w trzech.
już oceniałe(a)ś
@vj01
Jakżesz lekarze są baaaardzo podobni do kk, który także kocha pieniądze i jest zainteresowany tylko przychodem, nie wiernymi.
Lekarze podobnie żyją dla pieniędzy, to ich priorytet. Pacjent tylko w tle. Wielu z nich pracuje w pięciu miejscach, przychodniach, klinikach … więcej, więcej i więcej, nie dbając przy tym np. o dokształcaniu się, przecież w medycynie ciagle się co nowego dzieje.
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
A kto będzie odpowiedzialny za opis? Jak AI popełni błąd?
już oceniałe(a)ś
@vj01
Ala to jest fachowiec a nie stażysta
już oceniałe(a)ś
@vj01
ja operuję kręgosłupy i to są ciężkie i skomplikowane zabiegi. nie będę ich robił za 170 netto bo te 240 trzeba obciąć o składkę zdrowotną i podatek.
zostanę w prywacie. mniej spokojniej a hejterzy leczcie się u kolegów z syrii ukrainy i pakistanu
już oceniałe(a)ś
@vj01
bezczelny konował!!! czy każdy, kto dostaje stawkę godzinową niższą niż mu się podoba, ma pracować w ciągu godziny mniej, czy tylko pannfoktor??? paranoja! buta, chamstwo...
już oceniałe(a)ś
@vj01
I to mówi profesor. Oni są oderwani od rzeczywistości i popsuci do szpiku kości.
Prawda jest taka, że odpowiednio napisany system ze wsparciem różnych rodzajów sztucznej inteligencji jest wstanie zrobić to co oni robią i nawet popełniać mniej błędów. Wiele jest już badań na ten temat (oczywiście nie z Polski, bo to Państwo istnieje teoretycznie) . Rozumiem na SOR gdzie liczy się czas i pomyłka może być tragiczna w skutkach I wtedy taki system musi działać jako wsparcie. Ale taka teleradiologia z tygodniowym terminem jak najbardziej mogłaby wykonać to co radiolog. Do tego jakby jeszcze miała dostęp do historii choroby albo wcześniejszych badań była by jeszcze lepsza. Zresztą często opis radiologiczny to tak naprawdę wstęp do oceny przez lekarza/chirurga. Dodatkowo taki system mógłbym uczyć rezydentów, skoro brak jest specjalistów w szpitalach, bo wolą za większy hajs pracować dla wielu podmiotów w tym samym czasie. W Polsce też pojawia się takie systemy (oczywiście stworzone poza Polską), a lekarze tacy jak profesor będą górnikami XXI wieku.
Mam nadzieję, że tego dożyję.
już oceniałe(a)ś
@vj01
@zawodnik_zumo
Niech jadą. Życzymy im miliona na miesiąc.
już oceniałe(a)ś
@apostata
A gdzie się pan nauczył robić te operacje? Na prywacie? A na prywacie czemu mniej spokojnie? Bo ktoś czegoś wymaga (OMG) zamiast tylko całować po rączkach??? Lekarzu lecz się !!!!
już oceniałe(a)ś
@Reformator
Ale po co uczyć rezydentów skoro dobrze napisany system może więcej, lepiej, szybciej i taniej ??
już oceniałe(a)ś
@apostata
Chyba nie stoisz za stołem operacyjnym non stop w czasie godzin pracy ?!
A te 170 netto, dostaniesz bez podziału na "akcję" i regenerację pomiędzy zabiegami.
Może lepiej zostań w prywacie.
Będę miał pewność, że na Ciebie nie trafię.
Popie....ło Wam się co niektórym we łbach !
już oceniałe(a)ś
Gdzie widzisz w tej wypowiedzi bute i arogancje?
już oceniałe(a)ś
@vj01
To proste. Musi być konkurencja. Czy ze strony AI, czy ze strony lekarzy zagranicznych. Skoro w krajach Unii płaci się mniej za opisy, to może tam je zamawiać? Chyba tam nie ma radiologów na poziomie z bantustanu?
A jeśli nie, to wpuszczać do Polski, nostryfikować dyplom i jazda.
Do ogarnięcia w parę lat, jeśli zacznie się teraz.

Aha, i z terrorystami się nie negocjuje.
już oceniałe(a)ś
@Vox populi, vox Dei
Pracując 72 godziny ba dobę juz chyba nue maja xzasu się ciągle kształcić? A przecież ba tym opierają swoje żądania: na mitycznych niebotycznych kompretencjach
już oceniałe(a)ś
@flammee
A jak lekarz popelni błąd? To odpowiada jednostka,która go zatrudnia. Płacą podatnicy, więc tego...
już oceniałe(a)ś
@apostata
WvUK pracuje mnóstwo lekarzy z Indii i Pakistanu. Dają radę.
już oceniałe(a)ś
@flammee
Dobre AI popelni nieporownywalnie mniej bledow jak czlowiek.
już oceniałe(a)ś
@apostata
Ciekawe, a co to za operacje kręgosłupów?. I pogarda dla innych nacji zdradzają nie lekarza, ale konfeder.....
już oceniałe(a)ś
@NoNick
to nie lekarz tylko konfiarski trol
już oceniałe(a)ś
@apostata
A ja będę o połowę mniej znieczulać. Wreszcie dzieci zaznają matki w domu,bo w końcu przepracuję właściwą ilość godzin i nie zgodzę się na prośby derekcji
już oceniałe(a)ś
@flammee
A kto odpowiada jak radiolog popełni błąd?
Nie mówiąc już o tym, że AI coraz rzadziej popełnia błędy i już jest lepszy od większości radiologów.
już oceniałe(a)ś
@apostata
A na czyim sprzęcie to robisz? Kto ci asystuje przy operacjach? Kto płaci za to wszystko?
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
Kto w przypadku opisów trzaskanych przez AI weźmie odpowiedzialność za błędną diagnozę?
już oceniałe(a)ś
@JaJaB
Bo tak jak napisałem na Sorze powinien mimo wszystko być człowiek wpomagany przez Ai.
już oceniałe(a)ś
@asymon
A teraz kto bierze i jakie są wyciągane konsekwencje.
już oceniałe(a)ś
@apostata
Prawidłowo, wyp...laj
już oceniałe(a)ś
@misiekpysiek2
Tak na marginesie bantustanu. Nie wiem jaki kraj masz na mysli (chyba nie RPA), ale już dziesiątki lat temu Amerykanie wysylali 25% badań radiologicznych do zdalnych firm w Indiach, bo cenili ich wyksztalcenie. Warunkiem była dobra znajomość angielskiego.
już oceniałe(a)ś
@NoNick
On napisał, że na prywacie jest mniej i spokojniej, tylko nie użył przecinka. A za 170 zł netto nie chcą pracować nawet fryzjerki i kosmetyczki. Połowa kobiet nie ma problemu, żeby za 2 czy 3 godziny smarowania włosów płacić po 1500 zł, a od chirurga oczekujecie, że będzie was leczył za średnią krajową. Głupota tzw. plebsu jest w tym kraju porażająca.
już oceniałe(a)ś
@djarev30
170 zł x 8h x 21 dni = 28 tysi na miesiąc. Netto czyli na rękę.
Tk jest średnia krajowa? Tyle wyciaga kosmetyczka na czysto?
już oceniałe(a)ś
@vj01
Zobaczymy co powiesz gdy przepisy będą obowiązywać
już oceniałe(a)ś
@djarev30
Nie generalizuj, duża część kobiet ma problem, tylko coraz trudniej w branży beauty o rozsądne ceny, niestety to się nie zmieni bo dobrze zarabiające kobiety chcą tyle płacic( dla nich to normalna stawka??), pozostale nie chcą być gorsze i tak się kręci, a ceny usług coraz wyższe.
już oceniałe(a)ś
@flammee
A kto odpowiada teraz? Nikt
już oceniałe(a)ś
@trudnoznależćwolnynick
Bzdura, będąc na umowie cywilno-prawnej w przypadku toszczenia szpital umywa rączki i nie ponosi odpowiedzialności, jedynie osoba( pielęgniarka, lekarz , ratownik,itp) , który jest pozywany.
już oceniałe(a)ś
@vj01
Mówi madrze i prawdę. Znam troche realia teleradiologii( nie jestem) i jedyne co mógłbym zarzucic( nie wnikając w szczegóły skąd wiem) to jakośc wielu opisów badań. Tam tez sa różni lekarze, ktorzy dla duzych pieniedzy chcą zrobić jak najwiecej.
już oceniałe(a)ś
@tata_jasia
Średnia krajowa jest trochę niższa, a co do kosmetyczek - TAK. Najbardziej popularne wyciągają kilkukrotnie więcej.
już oceniałe(a)ś
Radiolodzy nie chcą pracować tyle samo za trzy razy mniej. "Zna pani kogoś, kto by się zgodził?"

- to się pozna.

Nie, nie wyjadą do Obcych Krajów. Nie jest to wcale takie łatwe, zwłaszcza jak chodzi o kraje anglojęzyczne.

I nie, nie przejdą do sektora prywatnego, bo ten jest malutki i chciwy.
@turpin
A jakoś dentyści żyją i pracują wygodnie bez kontraktów z NFZ
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Pytanie, co oznacza "wygodnie" w tym kontekście. Dentyści z tego co dostaną od pacjentów muszą opłacić lokal, sekretarkę, sprzęt i materiały. Szczerze wątpię, aby na rękę zostawało im więcej niż, powiedzmy, podwójna średnia krajowa. Dla przeciętnego pracownika w Polsce to marzenie, dla przeciętnego lekarza-specjalisty to orzeszki.
już oceniałe(a)ś
@Azzo
:-DDD
No na pewno!!!!
już oceniałe(a)ś
@Azzo
Od razu widać, że nie znasz żadnego dentysty ani dentystki.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Wszyscy radiolodzy biegle opiszą po angielsku, a dzięki teleradiologii mogą pracować wszędzie nie ruszając się z domu. Zdrowia w nowym roku.
już oceniałe(a)ś
@Azzo
oj to nie znasz zarobków dobrych dentystów.
już oceniałe(a)ś
@mrrrwrrr
No właśnie!!!
Azzo nie zna też systemu. Wygodnie to znaczy, że bez całe tej sprawozdawczości dla NFZ co jest jednym wielkim utrapieniem
już oceniałe(a)ś
@jwatola

- bo to unikalna dziedzina (a raczej - dziedzinka) medycyny.

Dentysta moze pracowac sam, a gabinet (wlacznie z rentgenem) kosztuje chyba mniej, niz porzadnie wyposazony warsztat mechanika samochodowego.

Moze od biedy moga tak funkcjonowac np. dermatolodzy, do pewnego poziomu komplikacji owej dermatologii.

Ale nie da sie na tej zasadzie uprawiac np. hematologii czy neurochirurgii.
już oceniałe(a)ś
@irasiad

Rzecz w tym, ze tzw cywilizowane kraje raczej nie stosuja outsourcingu uslug radiologicznych do tzw. krajów dziadowskich. Z kilku dobrych powodów.

A co z najdrozsza radiologia - czyli interwencyna?
Tez przez internet?
już oceniałe(a)ś
@irasiad
Naprawdę, wszędzie zamówią opis radiologiczny u nołnejma z bantustanu, bez nostryfikacji dyplomu, czyli bez uprawnień?
już oceniałe(a)ś
@turpin
Pobożne, naiwne oczekiwania laika.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
A to ponieważ opiekę dentystyczną sprywatyzowano już dawno, co ma opłakane skutki dla pacjentów, zwłaszcza tych z mniej pojemną kieszenią.

Z powszechną opieką NIE WOLNO zrobić podobnie. Bo ząb to jednak nie nerka ani serce. Zresztą, nawet prywatne szpitale, których jest mało, zwykle nie robią wszystkiego, przeciwnie, skupiają się na prostszych zabiegach, nie wymagających najbardziej kosztownego wyposażenia, a z poważnymi przypadkami odsyłają na SOR.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Dentyści nie kupują sprzętu za dziesiątki milionów złotych by pracować na nim u siebie. Powodzenia można życzyć w tym kontekście radiologom.
już oceniałe(a)ś
@kuba_wu
Są prywatne szpitale z SOR. Naprawdę!
już oceniałe(a)ś
@turpin
Akurat radiolodzy mają mnóstwo możliwości pracy w sektorze prywatnym i wciąż są poszukiwani. Plusem jest też to, że mogą mieszkać w drugim końcu Polski. Znam też takich, ktorzy mieszkają w Polsce, a opisują badania z UE. Internet nie zna granic :)
Młodzi radiolodzy znają języki obce świetnie. A jeżeli ktoś nie zna idealnie, nie jest problemem douczenie się w takim zakresie, jaki wymagany jest do opisu badania. To nie psychoanaliza. To bardzo ograniczone słownictwo, jak w Twojej patomorfologii.
już oceniałe(a)ś
@irasiad
Coś mi się zdaje, że zamiast radiologów piszących opisy wejdzie AI, i człowiek będzie jedynie weryfikował efekty
Już lata temu AI było lepsze w diagnostyce
już oceniałe(a)ś
@MadMan

Owszem, od pewnych spraw jestem laikiem.
Ale medycyne uprawiam od lat ponad trzydziestu.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Nie zechcą??? a czy nas ktoś pytał w osiemdziesiatym szóstym - czy chcemy czy nie chcemy za cztery osiemset - równoważnik dolara na godzinę według kursu państwowego (sic!)? No kto, rękawy było trzeba zawijać, bo dzieci mupotrzebowały i ogień z dudpy, młoty do roboty! Im to sie przyda, ŻYCIE najlepszą szkoła przetrwania!!! Nie pasuje? Uchodi, precz. I tyle!
już oceniałe(a)ś
@arktyczna

>>Znam też takich, ktorzy mieszkają w Polsce, a opisują badania z UE.<<

Jakos zjawisk owo nie jest zdaje sie masowe.

Jesli chcesz uprawiac medycyne w Szwecji, to musisz miec szwedzkie prawo wykonywania zawodu (co od kilku lat oznacza tez koniecznosc zdania jezyka, i doprawdy nie ma znaczenia, w jakiej specjalizacji pracujesz i to, ze angielski moze byc twym wylacznym jezykiem pracy - wiem, bo sie o to otarlem). W UK trzeba miec rejestracje w GMC, rewalidacje, punkty edukacyjne (sprawdzane nader skrtupulatnie) i inne pierdoly. Itd itd itd. Latwiej jest podobno tylko w Naddniestrzu i Ostetii Poludniowej.

Skoro ktos "opisuje" w zachodniej czesci UE i z tego rzekomo zyje, czemu sie tam nie przeniesie? Bedzie mial spokój od PiSu, Konfy, kiboli, Januszy w klapkach, koscielnych dzownów z rana i kotleta schabowego w zbyt grubej panierce...
już oceniałe(a)ś
@irasiad

W krajach anglosaskich lekarze radiolodzy nie zarabiają milionów. I nikt tam na polskich radiologów z workiem złota nie czeka. Do tego trzeba płacić normalne - czyli bardzo wysokie - podatki. Takie rzędu 50%.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna

I w tym sektorze prywatnym zarabiają miliony?
już oceniałe(a)ś
@turpin
"Zna pani kogoś, kto by zgodził?" Większość Polaków zgodziła by się pracować za taką stawkę, chciwy, bezczelny cwaniaczku!
już oceniałe(a)ś
@turpin
Radiolog obecnie od ręki może dostać zlecenia opisów z Norwegii czy Szwecji, za stawki takie jak w Polsce. A opisy robi w własnym domu.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Myślę, że nie ma innego sposobu, jak spróbować. Polaków zwyczajnie nie stać na płacenie tak wysokich stawek lekarzom. Ani polskiego podatnika, ani Polaka prywatnie. Jakąś grupę stać, ale nie sądzę, żeby była ona znacząco większa niż ta, która już teraz korzysta z prywatnej ochrony zdrowia. Bo przecież dodatkowo i tak w większości się musi składać na publiczną. Ilu więcej lekarzy będzie w stanie wchłonąć sektor prywatny i zaoferować im stawki na tak wysokim poziomie?
już oceniałe(a)ś
@tanith

>>Radiolog obecnie od ręki może dostać zlecenia opisów z Norwegii czy Szwecji, za stawki takie jak w Polsce. A opisy robi w własnym domu.<<

- i to bez szwedzkiego lub norweskiego prawa wykonywania zawodu?

Wybacz, lubilem Opowiesci z Mchu i Paproci, ale z nich wyroslem. I znam wszystkie.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Profesorowie na uczelniach pracują za 10 razy mniej.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna
I zobacze ze zagranica zarobia mniej niz w Polsce. Swiat nie czeka na polskich milionerow medycznych.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Haha, śmieszne argumenty, przekonasz się szybciutko o ile wydłuża się kolejki nie tylko na badania radiologiczne ale generalnie do poradni specjalistycznych, w których większość lekarzy pracuje na akord.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Jak mnie wku....ją ci lekarze.
Skończyliście studia, pracujecie w szpitalu powiedzmy 8 godz dziennie. Waszym zasranym obowiązkiem jest wykonać tyle badąń i opisów, ile przewiduje norma. I badania i opisy muszą być wykonane prawidłowo, a nie odpier...dol, bo "nie widać w polu".
Jeśli norma przewiduje, że badanie i opis trwa 30 min, to masz zrobić 16 opisów dziennie. Jeśli jest pilna potrzeba, siedzisz po godzinach (zgodnie z prawem) I ROBISZ.

Dość już tego. Wasza praca niczym nie różni się od pracy nauczyciela, policjanta, inżyniera, czy nawet kierowcy autobusu i biedronkobusa.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Ani Naddniestrze, ani Osetia Południowa nie są w UE :)
A opisywać badania z UE jest w miarę prosto - był okres, kiedy z Polski wyjechało mnóstwo radiologów, pracowali w różnych krajach Unii, mają miejscowe prawo wykonywania zawodu, musieli /chcieli wrócić do Polski z wielu powodów (choćby opieka nad starymi rodzicami). Ich zagraniczny odpowiednik PWZ jest wciąż czynny, teleradiologia w niektórych miejscach ma się nieźle więc mają pracę, jeżdżą na szkolenia i kongresy (więc punkty edukacyjne mają), czasem pojadą popracować miesiąc stacjonarnie. Dodatkowo mają polskie PWZ, więc opisują i polskie foty, bo póki co w RP pracy dla radiologów jest w bród.
Tak działają moi znajomi.
już oceniałe(a)ś
@Lobus Temporalis
A ja gdzieś napisałam, że zarabiają miliony?
Zarabiają z pewnością znacznie więcej niż lekarz szpitalny z intensywnej terapii, zapierdzielający przy ratowaniu życia :) W skali wielu lat są to pewnie miliony.
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
Otóż różni się. Bliżej nam do pilotów ak idzie o poziom skupienia. Też mają latać po godzinach?
już oceniałe(a)ś
@darkko
Przykład?
już oceniałe(a)ś
@turpin
Będzie zjawiskiem endemicznym. To wyrzeczenie, które rząd, ministra zdrowia, i Ty jesteście w stanie przezyć.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna

- a! czyli to ci, którzy europejskie PZW juz maja, ale z jakichs powodów powracali na Ojczyzny lono.

Nie sadze, by bylo ich zbyt wielu i by stanowili jakas istotna grupe w sensie "masy rynkowej".

A zdobyc to obce PZW jest raczej trudno i coraz trudniej. W krajach anglosaskich bariery sa juz takie, ze ich przekroczenie wymaga naprawde sporej determinacji. Gdzie indziej - musisz sie wyuczyc miejscowego narzecza - z tych co to w szkole raczej nie ucza - i zdac z niego stosowne rigorosa. W odniesieniu do kilku krajów dotychczas stanowiacych dla Polakow "Zachód" finansowo nie ma to juz najmniejszego sensu.

Obawiam sie, ze nie ma obaw, by Marudzacy Koledzy i Kolezanki en mass porobili teraz obce PZW i przeniesli sie na Zachód, jusci wirtualnie, jusci cielesnie.

Spoko.
już oceniałe(a)ś
@Evergreen1234
większość Polaków nie potrafi pracować tak, jak najbardziej powolny radiolog...
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
A ile przewiduje norma?? powiadasz, że 30 minut. Proszę sobie wyobrazić 100(słownie sto) badań w czasie dyżuru... Dyżur 16 godzin . Pytanie z rachunków - Ilu " konowałów" ma zasiąść do pracy??
już oceniałe(a)ś
@turpin
To jedna z pierwszych specjalizacji, która zostanie zastąpiona przez AI. Następni będą histopatolodzy.
już oceniałe(a)ś
@darkko
A gdzie? Podaj przykład.
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
Genialne! Kto ustali te normy? Pół godziny na opis?
A za pracę po godzinach to pracodawca musi zapłacić nadliczbowe. Jak pracujesz na etacie od-do to NIE WOLNO bez zgody pracodawcy siedzieć po godzinach.
już oceniałe(a)ś
@maxPax
wydaje mi się że i tak już teraz część opisów jest generowana przez AI a radiolog się pod tym podpisuje
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
A widzisz. Norma jest 16 badań na zmianę, a ja robię teraz 30. To od stycznia z powrotem zejdę do oficjalnej normy (która zresztą jest tylko na niektóre badania). W usg mogę bardzo starannie badać jeden brzuch 45 min.
już oceniałe(a)ś
@irasiad
Powodzenia i nie wracaj.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna

Lekarz na intesywnej w Polsce zarabia 2-3 miliony rocznie.
już oceniałe(a)ś
@turpin
kraje anglojęzyczne chyba są najłatwiejsze w tej branży i nie tylko, większość ludzi jakoś duka po angielsku
już oceniałe(a)ś
@dupek

1. "Dukanie" nie wystarczy. Dukajac to mozna dostac etat w NZOZ w Dukli.

2. UK w zasadzie zamknelo naplyw lekarzy z Europy. Zreszta finansowo dla Polaków obecnie nie ma to sensu.

3. W USA i Kanadzie musisz nostryfikowac _dyplom_ lekarski (rok nad ksiazkami) a potem zrobic specjalizacje _od nowa_. Nie ma mozliwosci "nostryfikacji" europejskiej specjalizacji. Wyjatkiem jest imienne zaproszenie Wybitnego Specjalisty przez instytucje akademick,a z prawem pracy tylko dla tej instytucji.

4. W Australii i Nowej Zelandii skomplikowali to, tworzac kilka "sciezek", kazda stroma i kreta i na zadnej wschodni Europejczycy nie sa specjalnie mile widziani. Maja dosc chetnych Anglików, w tym mlodych.

Kto tam jeszcze gada po angielsku?

Aha! RPA, Zimbabwe i Jamajka.
już oceniałe(a)ś
@irasiad
Czyli juz dzisiaj moga świadczyć uslugi dla całego swiata
już oceniałe(a)ś
@turpin
Myślę, że po prostu nie kojarzysz jak wygląda rynek radiologii w Polsce. Będzie jak z dentystami i tyle. Mam wrażenie, że w ogóle taki jest cichy cel rządu - wypchnąć wszystko na prywatę i zmniejszyć tym samym ilość wykonywanych procedur na NFZ. W UK tak było i efekt jest taki, że Polacy przyjeżdżali się leczyć tutaj.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Robią to inaczej - nocne dyżury ogarniają radiolodzy, których firma teleradiologiczna wysłała do pracy w kraju gdzie jest akurat dzień. Jest to bardzo znana praktyka, centra opisowe dla UK i Skandynawii znajdują się w Australii i Nowej Zelandii. W ten sposób nie trzeba płacić dodatku za pracę w nocy. Badania z USA są opisywane w Indiach (brak bariery językowej).
już oceniałe(a)ś
@lwplwp
Radiolodzy nie kupują sprzętu za miliony - tylko zakładają spółdzielnię i biorą MR w leasing na spółkę.
już oceniałe(a)ś
@maxPax
Nic nie wejdzie, bo ktoś się musi podpisać pod opisem, do tego pozostaje kwestia odpowiedzialności za błędy medyczne (i koszt polisy) a tak w ogóle, to ubezpieczyciele (np. w USA) żądają extra polis lub całkowicie odmawiają asekuracji zdarzeń z udziałem AI.
już oceniałe(a)ś
@avnerkoss

>>wypchnąć wszystko na prywatę i zmniejszyć tym samym ilość wykonywanych procedur na NFZ. W UK tak było i efekt jest taki(...)<<

...jakos tego "efektu" przez ostatnie dwadziescia kilka lat w UK nie udalo mi sie zaobserwowac.
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
TAk??? Niczym się nie różni???
już oceniałe(a)ś
@Lobus Temporalis
Za ile godzin pracy? 300 czy 400?
Można zarobić naprawdę duże pieniądze jeśli się mieszka w szpitalu. I obcasów się nie zdziera, i paletko oszczędza.
Ale ja nie chciałabym tak żyć.
Mówmy zatem o pracy w wymiarze goły etat. Za to nie zarobisz 2-3 mln rocznie na intensywnej (a znam temat).
już oceniałe(a)ś
@irasiad
Może Ci z Niemiec lub Czech nam opiszą przez internet. Na pewno wyjdzie taniej.
już oceniałe(a)ś
@Umbrasiena
Powinieneś robić to dokładnie.
już oceniałe(a)ś
@maxPax
Człowiek weryfikujący musi być specjalistą radiologiem, i trzeba mu odpowiednio zapłacić.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna
Trzeba się było uczyć a nie ograniczać do AiIT.
już oceniałe(a)ś
@tanith
Nie nie moze bo musi mieć licencję na ta kraje
już oceniałe(a)ś
@Jangra
Ale czy taki profesor na uczelni to jest wykształcony człowiek?? Tak wykształcony,jak lekarz??
Żarcik taki..
już oceniałe(a)ś
@turpin
Jezu,dla Polskich LEKARZY finansowo to nie ma sensu. Moim pradziadkowie marzyli,żeby tak było .Polska mistrzem nie tylko Polski.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna
A by się chciało...
No kto by nie chciał..
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Nie można porównywać operacji na zębie do operacji na sercu.
Miej promocjum mocium panno.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Turpin tak z ciekawości ile zarabiasz jako lekarz w USA?
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
Od policjanta to akurat tak bo emeryturka mundurówka liczona z ostatniego miesiąca z super dodatkami jest większa niż poboru no i wiek młodszy a potem do ewentualnej pracy bez zawieszania świadczenia poprostu super
już oceniałe(a)ś
@turpin
Przecież specjalistom obniżyły się realne zarobki o jakieś 25-30% i dlatego zaczęli masowo przechodzić do prywaty. Stąd strajki rezydentów i to od ładnych paru lat. W NHS są ogromne kolejki milionów oczekujących a zapotrzebowanie na prywatę spowodowało megainflację medyczną - w ciągu ostatnich 10 lat nawet 100%
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
Ilez gorzkosci w tym bylo
już oceniałe(a)ś
@Zdzislaw66
a lekarze nie robia po 300 h/tydzień??? jakies novum
już oceniałe(a)ś
@flammee
tobtaki problem ustalić normę, ile powinno trwać badanie i opis??? serio

pracodawcy będzie nie zgoda, ale polecenie służbowe.
już oceniałe(a)ś
@Umbrasiena
ciekawe, robiłem usg brzucha i jąder i zadne nie trwało dłużej niż 5 min. opis kopiuj wklej.
już oceniałe(a)ś
@SowhatX90
gorzkości? :)

jeszcze z wesela nie wytrzeźeiał? gorzko? gorzko!
już oceniałe(a)ś
@turpin
Oczywiście, że musi mieć np. norweskie PWZ. Ale robi się to w max rok. Tyle zajęło mojemu znajomemu nauczenie się języka do poziomu b2, bo tylko taki jest wymagany, i to jeszcze na koszt przyszłego pracodawcy. Osoba po studiach medycznych to jednak zwykle nie jest totalny idiota, zna już przynajmniej jeden język obcy na b2, nauczenie się kolejnego jest łatwiejsze. Same procedury zajęły ok. 3 miesięcy. Naprawdę myślisz, że jak stawki obetną do 1/3 dotychczasowych, to Ci bardziej inteligentni nie będą potrafili policzyć, co im się bardziej opłaca?
już oceniałe(a)ś
@bones
I w ciągu roku ją dostanie, jak poświęci trochę czasu na naukę języka do poziomu B2.
już oceniałe(a)ś
@Czytelnicki
Niczym się nie różni? To jak będzie miał Pan ostre zapalenie wyrostka wymagające leczenia operacyjnego proszę iść do kierowcy autobusu. A jak będzie Pan czekał w kolejce do Poradni Specjalistycznej to z przyjemnością Panu powiem że dzisiaj Pana nie przyjmę bo już wyrobiłem normę. Czekam na możliwość udzielenia takiej odpowiedzi wszystkim imbecylom Pana pokroju. Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
@Goro Takemura

W USA nic. Nigdy tam nie byłem, choć przy dobrej pogodzie w czasie studiów widziałem góry w Wermoncie.

W UK - trochę więcej, niż Premier.
już oceniałe(a)ś
@avnerkoss

>>Przecież specjalistom obniżyły się realne zarobki o jakieś 25-30% i dlatego zaczęli masowo przechodzić do prywaty. <<

Ciekawe.
A nawet bardzo.

Jak to dobrze dowiedzieć się czegoś nowego o swoim kraju dzięki Czytelnikom i Komentariatowi GW...

A ja dotąd myślałem, że sektor prywatny w UK to obecnie ok. 5% NHS, w sensie finansowym. Przed dwudziestu laty było to około 10%.

Ja i moi koledzy zaś zrezygnowaliśmy z praktyki prywatnej. Nie opłaca się; środowisko sektora prywatnego przypomina nieco (tym co ją znają) polską medycynę, a NHS płaci obecnie bardzo dobrze za pracę ponad etatowy wymiar godzin.
już oceniałe(a)ś
@Lobus Temporalis
W twojej chorej wyobraźni internetowego trolla.
już oceniałe(a)ś
@JaJaB
A czy ja narzekam na zarobki?
już oceniałe(a)ś
@turpin
A jaki problem z uzyskaniem prawa wykonywania zawodu w kraju UE. Języki znają.
już oceniałe(a)ś
@turpin
Ależ oczywiście, ze przejdą do sektora prywatnego. Założą albo mają już gabinet , wycenią swoją pracę godziwie i będą podejmować się tylko tych opisów , które są tak opłacane . W szpitalu na NFZ opisywać będzie portier z salową … i kto ma żyć, ten będzie
już oceniałe(a)ś
@flammee
RCZ w Lubinie
już oceniałe(a)ś
@turpin
bzykanie salowej się nie liczy
już oceniałe(a)ś
Nie da się na "łapu-capu"? Ależ da się, ale rozumiem opór lekarzy, bo jak ktoś posmakował ogromnej kasy za wirtualną obecność, to ciężko mu się z tym rozstać.
@Grzegorz Stefanowicz
Dokładnie - moim zdaniem - skoro (jako społeczeństwo, rękami polityków) stworzyliśmy chory system, który premiuje niekorzystne szerzej postawy, to naprawmy w pierwszej kolejności ten system, a nie skupiajmy się na szukaniu kozła ofiarnego.
już oceniałe(a)ś
@Grzegorz Stefanowicz
No wreszcie bedxie porządek następny ruch to dewoleperzy niech budują taniej dla naszych dzieci bo co wyjadą za granicę ?
już oceniałe(a)ś
Skoro mamy stawki tak wysokie i można tę pracę wykonywać z domu, to dlaczego nie korzystać z radiologów z innych krajów? Wyniki do analizy chyba takie same, a tłumaczenie to nie problem.
@PeterPP
Jak śmiesz?! Chcesz pozbawić naszych polskich specjalistów zasłużonych pieniędzy???!
już oceniałe(a)ś
@PeterPP
Mogą być chyba językowe trudności - AI wszystkiego nie załatwi
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Czy to jest wystarczający powód, aby poddać się szantażowi? Nasi lekarze także robią błędy. Lekarze imigranci w Polsce też robią błędy. AI też robi błędy - z tym, że coś mi się wydaje, że AI robi ich najmniej. Zresztą, zawsze można korzystać z 2 modeli AI do ich wzajemnej kontroli.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Zdziwiłbyś się. Uwaga to nie żarty, a historia opowiedziana kilka miesięcy temu w jakimś reportażu w TVN24. Lekarze jakiejś rzadkiej specjalności interpretujący wynik badania obrazowego zaprzęgli do tego AI. Po pewnym czasie pracy AI doszła do pond 90% procent wykrywalności, ale nie to jest newsem. Sprawność lekarzy spadła poniżej 70%.
Są takie dziedziny w medycynie, które mogą działać jak kasy samoobsługowe w supermarketach. Wystarczy 20 kas i jeden nadzorujący człowiek ...
już oceniałe(a)ś
@jaEuropejczyk
Ale USG AI nie zrobi, podania kontrastu nie przypilnuje...
już oceniałe(a)ś
@jwatola
przecież mowa o radiologach i robieniu opisu zdjęcia a nie przeprowadzaniu badanian USG.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
otóż załatwi
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Ależ to robią technicy
już oceniałe(a)ś
@PeterPP
Indie czekaja w blokach startowych :-)
już oceniałe(a)ś
@Gregio8
Przypomnę: radiolodzy robią też badania USG, nie tylko opisują wyniki badań.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
Jak się coś dzieje po kontraście to wołają "ratunku!" Po planktonie lekarskim, który ma się zadowolić <240 pln/brutto.
już oceniałe(a)ś
@andrut77
Nie tylko radiolodzy. Robią też interniści, angiolodzy i pewnie wielu innych. A to oznacza, że tych badań USG dla radiologów może nie być aż tak dużo. Świat idzie szybko do przodu. Trzy lata temu znajomy tłumacz holenderskiego bardzo chwalił sobie współpracę z AI. Od roku nie pracuje jako tłumacz, bo nie ma zleceń.
już oceniałe(a)ś
@jwatola
jeśli użyjesz dobrego chatbota i nakarmisz go odpowiednią wiedzą to załatwi spokojnie - masa bigtechów już od dawna to ogarnęła, dwie moj kumpele pracują od lat nad takimi projektami dla międzynarodowych korporacji
już oceniałe(a)ś
@PeterPP
Lekarz praktykujący w Polsce musi mieć polskie PWZ (prawo wykonywania zawodu) i zdać egzamin językowy. Nawet jeśli będzie robił opisy z innego miejsca kuli ziemskiej.
już oceniałe(a)ś
@s.pochlod
Owszem, robią. Ale z moich obserwacji to jest wyłącznie dla własnej wiedzy - tzn. może być wpisane w obserwacje ale nie w wyniki badań. Poza tym protokoły badania USG które wykonują np. lekarze ratunkowi czy anestezjolodzy są zupełnie inne niż protokoły normalnego dokładnego badania USG, jakie robi radiolog z certyfikatem.
już oceniałe(a)ś
@Gregio8
Coś może wiesz o USG??? SWE, CEUS,MVI?
już oceniałe(a)ś
@jwatola - AI jako takie nie, ale robot sprzężony z systemem jak najbardziej !
już oceniałe(a)ś
@arktyczna - lekarz praktykujący w Polsce, to taki który fizycznie pracuje w polskim szpitalu lub przyjmuje w gabinecie polskich pacjentów. Wykonywanie opisu badania dla potrzeb polskiego szpitala oczywiście wymaga potwierdzenia uprawnień lekarza opisującego - ale zakładamy że on gdzieś w Niemczech czy w Indiach już pracuje i ma uprawnienia potwierdzone i może określone opisy robić !
już oceniałe(a)ś
@PeterPP
Pytanie co bedzie z odpowiedzialnością karną za błędny opis prowadzący do opóźnienia leczenia lub nawet śmierci pacjenta . Będziemy skarżyć radiologa w Indiach ?
już oceniałe(a)ś
@daniel.waw.pl
On może mieć uprawnienia niemieckie czy indyjskie i opisywać tamtych pacjentów. Żeby opisywać badania polskich pacjentów dla potrzeb polskich szpitali czy poradni, musi mieć polskie PWZ (prawo wykonywania zawodu) i zdać egzamin z języka polskiego.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna
No i to potwierdza objawienia Grzegorza Brauna! Polacy są inaczej zbudowani i inaczej funkcjonują niz reszta świata!
już oceniałe(a)ś
@Gregio8
Twój wpis to efekt dziwnej polskiej nomenklatury. Radiologia, to różne badania, także rezonans, TK i właśnie usg, bo najczęściej robi je radiolog, ale prawo zezwala żeby robili je dla zawodowej korzyści także np. ginekolodzy, położnicy, urolodzy itd. Poza tym w wielu krajach radiolog wykonuje różne zabiegi pod kontrolą usg lub prześwietlenia. Pracując w krajach skandynawskich potrafię zrobić wiele różnych zabiegów np. różne drenaże, nefrostomie, gastrostomie, odbarczanie volvulus czyli skrętu jelita grubego itd. Reszty nie wymieniam, bo i tak mało kto w to uwierzy.
już oceniałe(a)ś
@trudnoznależćwolnynick
Ależ tak funkcjonuje cały cywilizowany świat. W każdym kraju lekarze muszą mieć odpowiednik miejscowego prawa wykonywania zawodu, rejestracji czy jak to tam zwał.
już oceniałe(a)ś
@jaEuropejczyk
W dodatku AI nie ma chorych ambicji i jak wyjdzie błąd to się przyzna i będzie sprawdzać bez emocji czy/ i tuszowania.
już oceniałe(a)ś
"Za mniejszą stawkę będziemy pracować mniej" - Otóż nie, będziecie pracować tyle samo za mniej. Dziś mamy do czynienia z sytuacją, w której płace nie są adekwatne do wkładu pracy, odleciały w kosmos. Uporządkowanie będzie polegało na tym, że nikt już nie zarobi miliona w rok, a będzie pracował tyle samo. Nie dlatego, że teraz będzie zarabiał mało, ale dlatego, że przedtem pracował za zbyt dużo.
@tom
Do lustra gadasz ?
już oceniałe(a)ś
@tom
no co prawdę napisał. Większość ludzi pracuje za 5tyś. miesięcznie a nie dziennie.
I tyle.
już oceniałe(a)ś
@bigott
otóż nie, nie będziemy
Luxmedy ślą od wczoraj spam mailowy z zaproszeniami do rozmów

przekonasz się, stopniowo, po 1 stycznia 2027 :*
już oceniałe(a)ś
@Kritana
Bedziesz zasuwal w Luxmedzie za ich stawke, zaznasz wolnego rynku
już oceniałe(a)ś
@AndrzejVonRast
Nie jestem radiologiem, ale chciałabym zarabiać tyle ile oni mają za opisy w Luxmedzie (i wiem o czym mówię w odróżnieniu od ciebie).
już oceniałe(a)ś
@bigott
"Otóż nie, będziecie pracować tyle samo za mniej" A to lekarzom zarzuca się butę. Kompletny brak zrozumienia realiów pracy. Zmieni się calkowicie sytuacja na rynku ale lekarze i tak sie odnajda i odejdą tam gdzie będzie najlepsza relacja warunkow pracy do płacy. No chyba że ludzie nagle zrezygnuja z korzystania z wizyt lekarskich, to by rozwiazalo tyle problemow... Tu mniej chodzi o to żeby lekarzom zabrać a o to by ograniczyć ilość wykonywanych przez nich świadczeń. Limity wprowadzane pod przykryciem medialnych afer. Mniej świadczeń = mniejsze wydatki NFZ= mniejsze zarobki lekarzy. Daj znać jak zrozumiesz co to oznacza. Bo z patologią jaką jest wycena świadczeń MZ absolutnie nic nie zrobi.
już oceniałe(a)ś
@bigott
Przeczytaj co napisałeś. Ja wiem że na forqch jest wielu cymbałów ale akurat wkład pracy w medycynie jest duży.i stawki adekwatne. To nie jest malowanie ściany wapnem.
już oceniałe(a)ś
@EventHorizon
Duży wkład pracy? To żart ?
Wyjątkiem są poważne zabiegi w salach operacyjnych.
już oceniałe(a)ś
@arktyczna
MR głowy pełnopłatne w Luxmedzie w Warszawie kosztuje 600 zł (bez kontrastu) - radiolog za opis dostanie pewnie ok. 80 zł - to co jest wart diagnostycznie jego opis, skoro musi ich wykonać 9/h, żeby zarobić 3x więcej niż 240/h (bo za mniej nie pracuje)?
już oceniałe(a)ś
@grouch
No to widocznie Luxmed dopłaca do badań, bo moi znajomi za opis MRI dostają tam znaaaaacznie większe pieniądze :) Akurat za MRI płacą porządnie, bo niezbyt dużo radiologów czuje się w MRI na tyle pewnie, żeby podpisać się pod opisem (tak twierdzą, nie jestem radiologiem więc nie ocenię czy to prawda).
już oceniałe(a)ś
@hrabiacosel
Rzadko komentuję głupoty, ale lekarze są jednymi z najcięzej pracujących ludzi w Polsce. A cierpią na tym ich rodziny i oni sami.
już oceniałe(a)ś
@krzysiekdz
Mogą pracować lżej. Ale nie chcą. A raczej chcą,ale za te same pieniądze,jak gdyby pracowali ciężko.
już oceniałe(a)ś
@bigott
Jeśli masz racje to super czekam z utęsknieniem ze deweloperom zmniejszymy stawkę za m 2 procentowo jak lekarzom wówczas Polska będzie cudownym krajem głównie dla młodych na dorobku
już oceniałe(a)ś
@s.z
Stawki deweloperskie reguluje rynek, ludzie płacą im ile chcą, jak jest za drogo, to nie płacą i tyle. Medykom płacimy my wszyscy i nikt nas nie pyta, czy zgadzamy się na to, by na skutek różnych idiotyzmów lekarz mógł wymuszać pensję rzędu stu tysięcy miesięcznie, bo inaczej trzeba będzie zamknąć oddział. Ta praca nie jest tyle warta, ani nie wynika z nakładu ale ze zwykłego szantażu i wykorzystania idiotycznej sytuacji.
@half_empty
"Tu mniej chodzi o to żeby lekarzom zabrać a o to by ograniczyć ilość wykonywanych przez nich świadczeń" - otóż nie, właśnie o to chodzi, żeby zabrać lekarzom, a przynajmniej tym, którzy wykorzystując sytuację szantażem uzyskali kontrakty na sto i więcej tysięcy miesięcznie, co nie ma nic wspólnego z ilością i jakością ich pracy. Takie umowy były zwykłym nadużyciem i powinny zniknąć z publicznej służby zdrowia.
@EventHorizon
"akurat wkład pracy w medycynie jest duży.i stawki adekwatne." - naprawę tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz? Są miejsca, gdzie lekarz robiąc to samo, co inny w innym mieście zarabia pięć czy siedem razy więcej, bo gdyby my nie dali ile żądał, musieliby zamknąć oddział. To jest piramidalne nadużycie i te chore pensje nie mają nic wspólnego z nakładem pracy, a już na pewno nie są do niczego adekwatne. Jakim cudotwórcą jest ten, który dostaje ok. dwieście tysięcy na miesiąc? Czym sobie zasłużył? Tym, że ordynator nie miał wyjścia.
już oceniałe(a)ś
@bigott
No niestety, jeśli zaczną pracować , dotrzymując wszystkich rygorów procedur, to będą pracować mniej za te same pieniądze. I nikt nie wymusi, żeby było inaczej. Przykre, ale prawdziwe.
już oceniałe(a)ś
Dość szantażu pod hasłem, my was leczymy, więc płaćcie nam MINIMUM milion rocznie. Dlaczego rząd nie wyasygnuje paruset milionów na stypendia adaptacyjne, szkolenia językowe, wspracie przesiedleńcze dla tysiąca specjalistów lekarzy z zagranicy, dając im na starcie bezterminowe, warunkowe prawo do wykonywania zawodu w polskim szpitalu? Koszt w skali budżetu NFZ minimalny, a to by zbiło gwałtownie pozycję negocjacyjną lekarzy. A dla lekarzy z 80% krajów świata, polskie zarobki są bardzo atrakcyjne. A lekarz np. z Argentyny czy Kolumbii, Kenii czy Meksyku nie leczy gorzej niż polska średnia. Lekarz specjalista np. w Meksyku zarabia średnio 1500 USD miesięcznie.
@Azzo
Lekarz specjalista w Niemczech jest wręcz biedakiem w porównaniu do polskiego kolegi, bo pracuje za mizerne 10 tysięcy euro
już oceniałe(a)ś
@rattus-rattus
Lekarz polski by się zapytał niemieckiego kolegę: a ile ci płacą za pozostałe 4 etaty?
już oceniałe(a)ś
@Azzo
No niestety testowaliśmy to bo rząd już mamy zaimportowany z Rosji, i jednak widać różnicę między nimi a Polakami
już oceniałe(a)ś
@BillyHerrington
rząd zaimportowany z roSSji to ty poznasz, gdy premierem zostanie Grigorij Kazmirowicz Braunow z kolegami z konfederosji targowickiej
już oceniałe(a)ś
@Azzo
Super, ale nie do przeprowadzenia "w obecnym klimacie". Imigranci zamiast Polaków? Zdrada!!! Gaśnicą w nich!

Państwo ma wystarczającą "pozycję negocjacyjną", ponieważ dysponuje większością etatów, po prostu. Tylko trzeba tę pozycję w sposób skoordynowany wykorzystać, zamiast dawać każdemu dyrektorowi placówki wolną rękę w konkurowaniu o lekarzy - czym? Płacą oczywiście, nie wspominając o wszechobecnym nepotyzmie i grupowej solidarności w ssaniu NFZ-towego cyca.
już oceniałe(a)ś
@rattus-rattus
a u nas zdecydowana większość za 20-30 tyś złotych. pozostałe to albo małe zabiegowe specki albo radiolodzy ale to może 1% lekarzy i to co cała awantura i napuszczanie hejtu na lekarzy. może by się wzieli za branże remontową i wykończeniową gdzie nie ma faktur i panowie biorą po 200-300 zł za godzinę. lekarze przynajmniej płacą podatki a tutaj co???
już oceniałe(a)ś
@Azzo

>>Dlaczego rząd nie wyasygnuje paruset milionów na stypendia adaptacyjne, szkolenia językowe, wspracie przesiedleńcze dla tysiąca specjalistów lekarzy z zagranicy<<

..bo rzad ma resztki rozsadku.

Z tej porzadnej zagranicy nie przyjada, bo po co?

A z tej lichej by przyjechali, ale z równie lichymi kwalifikacjami.
już oceniałe(a)ś
@Azzo
Te 4 etaty to jak 72 godziny na dobę?
już oceniałe(a)ś
@turpin
"A z tej lichej by przyjechali, ale z równie lichymi kwalifikacjami."

Wiem, wiem, każdy tańszy konkurent to partacz, ale jak złamiesz nogę w Kenii to nie grymasisz na miejscowych lekarzy :)
już oceniałe(a)ś
@Azzo

To wlasnie powód dla którego moja noga (zlamana czy nie) w Afryce czy w Ameryce Lacinskiej nie stanie.

Z drzeniem zas nóg wyjezdzalem na Ukraine i do Indii.

Mam spore doswiadczenie w interakcjach z Lekarska Bracia z krajów, w ktorych na nartach nie jezdzi sie wcale lub malo gdzie i rzadko. I cos o ich kwalifikacjach wiem. Niby z jakiego powodu kraj, w ktorym panuje wszechogarniajace dziadostwo mial nagle blyszczec w dziedzinie edukacji medycznej???
już oceniałe(a)ś
@Azzo
Warunkowe? Czyli oprócz tego specjalisty z zagranicy musisz zapłacić komuś, kto go nadzoruje. Super oszczędność.
już oceniałe(a)ś
@rattus-rattus
ale nie specjalista wysokiej klasy operator
już oceniałe(a)ś
@Azzo
z Kenii to nie przyjadą.
Z Ukrainy nie chcecie została Syria Somalia i Pakistan
już oceniałe(a)ś
@Azzo
No właśnie ale może taniej wywozić pacjentów na leczenie do Meksyku
już oceniałe(a)ś
@rattus-rattus
Ja na etacie mam 13 tyś zł brutto i czuję się bogaczem
już oceniałe(a)ś
@rattus-rattus
Za 10k to chyba jak mu się bardzo nie chce. Znajomy jest ordynatorem kardiologii w małym szpitalu powiatowym (fakt, wysoko wyceniane zabiegi) i tyle to ma samej podstawy...
już oceniałe(a)ś
@zbys101
Ale na panów z branży wykończeniowe nie odprowadzam co miesiąc podatku w przeciwieństwie do lekarzym
już oceniałe(a)ś
na szczęście akurat radiologów i patomorfologów wkrótce będą mogły częściowo zastąpić wyspecjalizowane modele ai
państwo radiolodzy będą jedynie potrzebni do przystawiwnia parafki
a tak przy okazji, ten gość to jakiś wyjątkowy bufon
@ale.ja.bez.zadnego.trybu
Nie zastąpią, tak jak nie zastąpiły specjalistów IT. Moim zdaniem oczywiście.
AI będzie tu raczej narzędziem, które pozwoli [dobremu] radiologowi opisać więcej badań.
Ceny spadną, ale zarobki dobrych radiologów nie spadną. Mniej zarobią radiolodzy, którzy gorzej odnajdą się w nowych realiach.
Co ważne - dla pacjenta będzie to korzystne - większą moc przerobowa skróci kolejki.
Proponowane regulacje raczej mają szansę spowolnić to przekształcenie niż realnie pomóc.
już oceniałe(a)ś
@Artur Nerkowski
Nareszcie coś merytorycznie.
już oceniałe(a)ś
@Artur Nerkowski
Łudzicie się. W tej chwili już AI z większą czułością i specyficznością opisuje mammografię niż radiolog. A to badanie o niskiej rozdzielczości. Naprawdę to ostatnie podrygi radiologii jaką znacie. Zamiast 50 radiologów będzie jeden, który obejrzy wątpliwe przypadki
już oceniałe(a)ś
@ale.ja.bez.zadnego.trybu

Wg artykulu w BMJ opublikowany kilka miesiecy temu, stosowanie AI w radiologii _zwieksza_ a nie zmniejsza naklad pracy na oddziale. O ile pamietam, o cos 30-40%. Nie zwieksza tez dokladmnosci rozpoznan, wrecz przeciwnie - prowadzi do czestego przediagnozowania "overdiagnosis", co skutkuje nastepnymi (niepotrzebnymi) procedurami.

Oczywiscie, mozna powiedziec, ze obecne modele sa liche i ze to sie zmieni.
Ano, zobaczymy.

Prawdziwy problem jest jednak gdzie indziej, i ten moze byc niezwykle trudny do pokonania. To kwestie prawne, a zwlaszcza kto odpowiada za bledna diagnoze postawiona przez AI. Dobrym przykladem jego zlozonosci jest fakt, ze europejskie ulice i drogi jakos nie sa pelne samo-kierujacych sie samochodów, choc sa niezle dane wskazujace na to, ze sa one statystycznie bezpieczniejsze.
już oceniałe(a)ś
@Artur NerkowskiPan raczy żartować. 2-3 lata temu nie było mowy o ai w radiologii i diagnostyce, teraz proponuje zrobić taki eksperyment - wrzucić wyniki badan to darmowego, podkreślam wystarczy darmowego modelu LLM (jak chatgpt czy Claude). Zdziwi się Pan wynikami. Następnie proszę to powtórzyc z wersją płatną 100 zł miesięcznie. Tu będzie Pan jeszcze bardziej zdziwiony. I to wszystko 2 lata od pojawienia się pierwszej ogólnodostępnej wersji chatagpt. Teraz proponuje takie zadanie intelektualne. Co mogą i będą mogły robić w perspektywie max 5letniej wyspecjalizowane (nie takie przeglądarkowe) modele sztucznej inteligencji w zakresie diagnostyki i analityki danych i obrazowej. Dziękuję. Do widzenia. P.S. można oczywiście udawać, że model ai który został wytrenowany na miliardach danych w zakresie badań medycznych gorzej zinterpretuje wyniki badan niż człowiek, można - ale po co...
już oceniałe(a)ś
@turpin
Kwestie prawne są akurat proste do rozwiązania. Odpowiada lekarz podpisujący bo podpis musi zostać. Przecież już dzisiaj lekarz może sobie wrzucać zdjęcia do modelu i pytać ale podpisać musi się swoim nazwiskiem.
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
Przecież to co napisałem nie kłóci się z Twoją diagnozą. Tak - radiologów będzie mniej - zostaną głównie "super-radiolodzy" potrafiący skutecznie posiłkować się AI. Będą zarabiać jeszcze więcej niż zarabiają teraz, a mimo tego stawki spadną. Trochę paradoks, ale mający sensowne wytłumaczenie.
już oceniałe(a)ś
@Maminnezdanie

zgoda, ale vide supra

Prawo.
już oceniałe(a)ś
@Just-a-view

>>Kwestie prawne są akurat proste do rozwiązania. Odpowiada lekarz podpisujący bo podpis musi zostać.<<

Podpisalbys sie pod wynikiem postawionym przez Elektryczna Papuge?
Z wszystkimi tego konsekwencjami?

Naprawde zastanowiles sie nad tym, co zes napisal? Czy to byl "just a view"?
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
masz w ogóle pojęcia czym jest badanie mammograficzne?
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
Tak, zawsze musi być nadzór człowieka. Big techy nie są takie głupie, żeby brać odpowiedzialność za ewentulane błędy medyczne. I kryteria opisu AI mają czasem ślepą plamkę, nie wszystko jesteśmy w stanie dobrze zaplanować.
już oceniałe(a)ś
@Maminnezdanie
Nie wiemy, jakie będzie AI w przyszłości. Mogą się LLM-y gdzieś zapętlić i wykrzaczyć w sposób, który może mieć poważne konsekwencje. Albo zgoownowacieć jak cały internet. Nie da się okeślić kierunku rozwoju tej gargantuicznej masy danych b
już oceniałe(a)ś
@ketjow4
Skąd ta wiedza? czyżby jakowaś AI iluminacja??
już oceniałe(a)ś
@Just-a-view
No to podpisujący musi obejrzeć badanie. W ciemno nie podpisze.
już oceniałe(a)ś
@Artur Nerkowski
Zastąpią słabych radiologow w standardowych przypadkach. Nie będzie takiego ssania. Tak jak w przypadku programistów. Jak w covid z powodu braku rak zateudniano osoby które się do tej pracy nie nadają. Juz jest o. Wiele mniejsze ssanie na frontendowcow. Mniej jest ogłoszeń dla juniorów I zatrudniani są są bardziej samodzielni i potrafią wnieść coś do zespołu.
już oceniałe(a)ś
@Artur Nerkowski
Poczekaj 5 lat
Jeżeli rządy nie zablokują rozwoju AI, to AI za 2-3 lata już realnie zstąpi i IT i radiologa.
już oceniałe(a)ś
@ale.ja.bez.zadnego.trybu
Wspólczuję
już oceniałe(a)ś
Skoro nauczyciel ma tak samo płacone za pracę z jednym uczniem, piętnastoma i trzydziestoma, a za sprawdzanie prac wcale, nawet jeśli uczy 300 uczniów.... No i nie przypominam sobie, żebym w PRL czekała na wynik czegokolwiek w tygodniach. Wszystko było na rano następnego dnia. Tak, wiem, łapówki itd., ale wolałabym chyba umrzeć w standardzie ówczesnego powiatowego szpitala niż dziś w poczekalni czy na korytarzu warszawskiego soru np. w bielańskim.
@grzyb65@yahoo.com
W PRL rezonans magnetyczny to co najwyżej ojciec kablem od prodiża mógł ci zrobić.
Wynik był natychmiast.
już oceniałe(a)ś
@grzyb65@yahoo.com
Tylko z powodu głupiego nauczyciela nikt nie umrze
już oceniałe(a)ś
@grzyb65@yahoo.com
Tak. W PRL to był raj. Badania rękoma zamiast usg. Poza tym były fajne standardy życia: Używane spodnie z lumpeksu zwanego komisem za 1/2 pensji. Pomidory tylko w sezonie wegetacji, a szynka na święta. Tradycyjna bułka z szynką nie istniała w mieście, bo się sezony nie stykały. Jak słyszę jak to było za PRL cudownie to wiem, że autor ma sklerozę.
już oceniałe(a)ś
@yrjokarhu
Błąd- polecam przypomnieć sobie wycieczkę licealistów z Krakowa i zejście lawiny.
już oceniałe(a)ś
@grzyb65@yahoo.com
przykład z nauczycielami nie jest dobry ,nauczyciele to jeden z najbardziej zdemoralizowanych grup zawodowych w Polsce.A te prace to chyba poprawiają w ramach 40 godzin tygodniowo
już oceniałe(a)ś
@yrjokarhu - "z powodu głupiego nauczyciela nikt nie umrze" - jeśli to jest nauczyciel akademicki w Akademii Medycznej - to może się przytrafić !
już oceniałe(a)ś
@Gosposia - nie chodzi o cudowność życia w PRL, tylko o postawioną hipotezę, że (jak na ówczesny stan wiedzy medycznej i możliwości ekonomiczne państwa) służba zdrowia działała w wielu aspektach lepiej !
już oceniałe(a)ś
@daniel.waw.pl

Taaa.
Gros personelu piło w pracy, gros żądało łapówek za zrobienie czegokolwiek, szpital dysponował pryczami, dziurawymi prześcieradłami rentgenem i kroplówką, bo rękawiczki były “zostaw, to na święta”. Komuno wróć!
No chyba że szanowny pan się leczył z puli “znajomy” albo “członek establishmentu”, co zresztą akurat zupełnie się nie zmieniło…
już oceniałe(a)ś
@daniel.waw.pl
O wróć do nas żółtaczko wszczepienna, bo za komuny najpierw nie było, a potem brakowało igieł jednorazowych. O wróćcie do nas poszarpane i pokłute igłami żyły, bo nie było venflonów. Wróćcie duże Fiaty jako karetki bez butli z tlenem i Nyski jako erki. Wróćcie badania robione na piechotę w laboratorium, klisze rentgenowskie wywoływane w odczynnikach, jeden lekarz dyżurny na parę oddziałów i tysiące rzeczy, o których nie masz pojęcia, a za którymi tęsknisz. Plus oczywiście przepastne kieszenie dużej części lekarzy ....
Serio za tym tęsknisz?
już oceniałe(a)ś
@grzyb65@yahoo.com
Skończmy z tymi biednymi, przrpracowanymi nauczycielami.
już oceniałe(a)ś
H6dffJqgAjRcT4ail4K6WMonGXvErpJE5Gmeza3BttE=