Post

Conversation

Typowa rozmowa o nierównościach na tym portalu: > Kiepski ten pomysł z urlopem menstruacyjnym, niezbyt to równościowe > Ale nas boli a Was nie > No tak, ale faceci żyją o 7 lat krócej > Sami sobie winni, a nas boli > Faceci mają też wyższy wiek emerytalny > Ale my mamy okres i wyłącza nas to na kilka dni > No i emerytury są tak skonstruowane, że faceci i tak dostają mniejsze niż powinni, bo brana jest pod uwagę średnia długosć życia obu płci, a mężczyźni żyją krócej > ALE NAS BOLI, NIGDY NIE ZROZUMIESZ OKRESU ANI PORODU ANI PRACY NIEODPŁATNEJ > No dobra, możemy też porozmawiac o liczbie samobójstw > TO IDŹCIE NA TERAPIE, A CZY MOŻEMY POROZMAWIAĆ W KOŃCU O TYM, CO WAŻNE, CZYLI, ŻE NAS BOLI, ŻE MAMY GORZEJ NIŻ WY, I POWINNYŚMY MIEĆ URLOP?
Image
Quote
Judyta Rudnicka
@jud_czyta
Kobiety nie mają migreny, problemów z kręgosłupem, kryzysów psychicznych i schorzeń urologicznych. Równość byłaby wtedy, gdyby mężczyźni mieli bolesną dolegliwość, której kobiety nie mają i która często wyłączałaby ich z funkcjonowania na jeden-kilka dni w miesiącu. x.com/M_Jozefaciuk/s…