Pomoc publiczna dla zakładów HSW wbrew pozorom nie narusza unijnego traktatu. Polska zobowiązała się bowiem nie udzielać publicznego wsparcia dla tych hut, które znajdują się na specjalnej liście, a Stalowej Woli na niej nie ma. Powód jest prozaiczny - Huta Stalowa Wola wbrew nazwie hutą wcale nie jest. Jest podstawowa działalność to produkcja m.in. koparek, kruszarek i haubic.
Ta niewielka jej część, która prowadzi hutniczą produkcję (jedna linia produkcyjna), nie dostanie ani grosza publicznego wsparcia - i jedyną jej szansą jest przejęcie przez prywatnego inwestora. Jeśli ten plan się powiedzie, pion hutniczy, by zerwać wszelkie związki z HSW, będzie funkcjonować jako Huta Stali Jakościowej.
Materiał promocyjny
Materiał promocyjny
Wszystkie komentarze